W dniach 12-13 lipca 2008 w Sopocie odbyła się V oraz VI runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Na krętych drogach wokół Sopotu nie zabrakło również ekipy R1concept. Na starcie stanęło 67 zawodników, wśród nich Filip Lewandowski w Hondzie Civic EK4 - klasa Open 1600.
Oto co powiedział Filip na mecie imprezy:
Start w Sopocie to naprawdę wielkie wyzwanie. Chyba każdy z moich kolegów zgodzi się, że pojechać szybko na tym odcinku to wielki wyczyn. Dookoła krawężniki i o błąd nie trudno zwłaszcza w początkowej części trasy gdzie poziomy drogi szybko się zmieniają i raz jedziesz pod górę a raz w dół. Właśnie na takim spadzie w pierwszy dzień zaliczyłem lot którego chyba nie zapomnę. Szybka lewa partia po starcie i w dół do prawego. Poszedłem chyba zbyt szybko przy krawężniku i postawiło mnie. Ślady z mojego wyczynu oglądali kibice jeszcze w niedzielę. Ja zatrzymałem się dosłownie metr od bariery energochłonnej. Całe szczęście nic się nie stało i dojechałem do mety cały i zdrowy.
Cały klimat zawodów bardzo mi się podobał szkoda tylko że sobota się przeciągnęła. Sobota poszła trochę gorzej, ale na niedziele zapowiedziałem walkę i wróciłem w pełni sił aby pokazać jak się naprawdę jeździ po tej trudnej nadmorskiej trasie. Efekt czternaste miejsce w generalce i 1 w klasie. Jestem z tego występu bardzo zadowolony. Chyba ta słona woda dała mi popalić i tak szybko pojechałem. Rybka też była smaczna wiec V i VI runda udana. Czekamy teraz razem z całym zespołem na powrót w góry. Do Siennej jadę zwarty i gotowy. Tym razem niema mowy już o błędach.
   
|